Dzisiaj jest: 14 Grudzień 20183,274,434 Unikalnych wizyt









Archiwum www.hutnik.krakow.pl:





Zapamietac?

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Twierdza Suche Stawy - nie do zdobycia!


MeczHutnik Kraków - Glinik Gorlice 4:2 (2:1)
Bramki
:Gil 2';85', Czajka 20', Dziadzio 79' - Yamia 23', Merklinger 67'

Hutnik:Turbasa, Czajka, Garzeł, Pasionek, Jagła, Pyciak, Tabak, Świątek, Dziadzio, Nawrot, Gil oraz Szewczyk, Nosek
Glinik:
Kantor, Olech, Merklinger, Zapała, Szary, Pawełczak, Stępkowicz, Mroczka, Skowroński, Juruś, Nwachukwu oraz Martuszewski, Koulaty, Kijka
Widzów: ok.500

Galeria

W sobotni poranek, na Suchych Stawach rozegrał się jeden z ciekawszych meczy rundy. Rywalem Biało-Błękitno-Niebieskich tym razem był Glinik Gorlice. Mecz rozegrał się o 11:00, na prośbę gości. Na stadion przybyło około 70 fanów Glinika. Mieli oni ze sobą dwie flagi - VGG oraz "Glinik Fans". Dopingowali oni od czasu do czasu swój klub. Fanów Hutnika na stadionie było około 400. Powiesili oni flagę "Na Zawsze Hutnik". Doping nie był prowadzony, jednak dosyć aktywna była grupa młodych fanów, najprawdopodobniej około 10-letnich, którzy wrzucili metalową rurę do wykopanego fundamentu oświetlenia. Ich zachowania przyprawiały praktycznie cały sektor H w śmiech. Dosyć denerwującym wszystkich kibiców dzisiejszego dnia czynnikiem było do połowy postawione oświetlenie, które bardzo utrudniało zobaczenie meczu.
 Piłkarze Hutnika wyszli na boisko na początku w koszulkach "100% ambicji". Jest to związane z niewypłacaniem pensji przez klub od początku sezonu 2009/10. Wielki szacunek należy się im za to, iż mimo że nie dostają pieniędzy za grę, zajmują pierwsze miejsce w tabeli. O tym iż to, że mają ambicje jest prawdą dowiedzieliśmy się już w pierwszej minucie spotkania, kiedy bramkę po strzale piętą zdobył Gil. Hutnicy mimo zdobycia pierwszej bramki nie zaprzestali atakowania rywala. W 12 minucie Nawrot pięknym strzałem uderzył w słupek. Dwie minuty później, Gorliczanie z kolei trafili w poprzeczkę. W 20 minucie Czajka po dośrodkowaniu z rzutu rożnego podwyższył wynik spotkania na 2:0. Humor Hutnikom w 21 minucie popsuł jednak Yamiya, który zdobył pierwszą bramkę dla Glinika. W dalszej części pierwszej połowy obydwie drużyny stwarzały zagrożenie, jednak to Hutnik wydawał się być lepszy.
 W drugiej połowie spotkania gospodarze wystąpili w zmienionym składzie. W miejsce Yamiya wszedł Ifeanyi. Hutnicy mocno atakowali gości. Pyciak oddał kilka bardzo dobrych strzałów na bramkę, niestety bramkarz był lepszy. Niebezpiecznie zrobiło się w 66 minucie, kiedy to Merklinger wyrównał wynik spotkania. Glinik zaczął grać coraz lepiej, i wielu fanów zaczęło się obawiać, że wynik przechyli się na korzyść Gorliczan. Na szczęście w 79 minucie po podaniu Świątka piękną bramkę zdobył Dziadzio. Zaledwie 6 minut później, na bezpieczny wynik 4-2 podwyższył Gil, pakując piłkę do pustej bramki.
 Hutnicy pozostali po tym meczu liderem tabeli. Teraz czeka ich mecz w Andrychowie, gdzie wybiera się duża ilość fanów Biało-Błękitno-Niebieskich.








LucassNH, 19 wrzesień 2009 14:35:01 0 Komentarzy ˇ 1210 Czytań


Komentarze


Brak komentarzy.
Dodaj komentarz


Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Designed by Szymon Dziukiewicz. Powered by PHP-Fusion Strona Glowna | Forum | Galeria | Hutnik TV | Klub | Stadion | Kibice