Dzisiaj jest: 17 Sierpień 20193,373,435 Unikalnych wizyt









Archiwum www.hutnik.krakow.pl:





Zapamietac?

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Hutnik - Bocheński KS. Relacja kibicowska.


GlobeTrotters'02“Tu się wychowaliśmy, tu jest nasz dom”. Przyzwyczailiśmy się do tego, że w ten spsób określaliśmy naszą świątynię – Suche Stawy. Niestety, doczekaliśmy ciężkich czasów, gdy “nasz” ten stadion jest tylko w głowach i sercach, bo na papierze niestety jest inaczej. Aktualnie władzę nad terenami sprawuje stowarzyszenie “Siemacha”, poza tym przy ustalaniu kto i kiedy ma grać, musimy się ustawiać w niemałej kolejce. Pierwszy raz “ofiarami” takiego deprymującego systemu byliśmy, gdy okazało się iż mecz Hutnik-Limanovia nie może się odbyć w Krakowie, gdyż akurat w tym czasie reprezentacja Australii wymyśliła sobie, że chce u nas trenować. To jeszcze można było przeżyć, zawsze jeden wyjazd więcej do zaliczenia. Ale to, że mecz z Bochnią rozgrywaliśmy w środku nocy czyli o 11 w niedziele, to na prawdę dla nas kara. Chyba właśnie w związku z porą, tłumów na Suchych Stawach nie uświadczyliśmy, aczkolwiek te pięć stówek myślę spokojnie nas było. Spory procent publiki jeszcze w stanie tzw. “wczorajszym”. Pora spotkania sprawiła, że pierwsza połowa minęła niemrawo, z marnym młynem i sporadycznym dopingiem. W drugiej połowie wreszcie się nieco rozkręciliśmy, uformował się jako taki młyn i prowadziliśmy całkiem przyzwoity doping, z momentami niezłą zabawą. Od czasu do czasu próbowaliśmy poderwać do dopingu pozostałe sektory i trzeba uczciwie przyznać, że momentami było głośno. Także na boisku działo się wreszcie tak jak chcieliśmy. Piłkarze zagrali ładny mecz i pierwsze zwycięstwo pod banderą Nowego Hutnika 2010 stało się faktem. Widać po chłopakach, jak bardzo tego potrzebowali i jak wielką radość im te trzy punkty sprawiły. W związku z takim obrotem wydarzeń niedzielne pochmurne przedpołudnie można uznać za jak najbardziej udane. Na meczu prowadzimy sprzedaż pamiątek, w tym nowych koszulek reprezentacyjnych. Zainteresowanie jest spore, w związku z tym wreszcie możemy myśleć o spłacie długów, które się od jakiegoś czasu za nami ciągnęły. Co do kolejnych meczy to za tydzień w związku z decyzją Glinika a niewpuszczaniu kibiców gości (czy nawet kibiców w ogóle) odpuszczamy wyjazd do Gorlic. Myślimy więc już o kolejnych wyprawach – do dobrze nam znanej Alwernii i do Prze... Pszeciso... Pseeciszo... tego no Przeciszowa. Jeszcze dalej w przyszłość wybiegły chłopaki z emigracji i zaoferowali solidne finansowe wsparcie do wyjazdu do Olkusza, tak aby pojechało jak najwięcej młodych kibiców. Piękna sprawa. Oprócz tego jeden z kibiców prowadzi zbiórkę na bęben. Choć zakup tego instrumentu nie był naszym priorytetem to oczywiście akcję popieramy i życzymy sukcesu, oraz tego, że pomysłodawca wywiąże się z obietnicy i będzie na tym bębnie bębnił, bo profesjonalnych muzyków wśród GT raczej nie uświadczysz. W ogóle bardzo cenimy sobie takie oddolne inicjatywy na rzecz szeroko pojętego ultras na meczach Hutnika. Jeśli macie jakieś pomysły, jak uatrakcyjnić nasze mecze - czy to doping, czy jakieś drobne elementy ultras – piszcie śmiało na priv na forum kibiców Hutnika lub po prostu podejdźcie ze swoim pomysłem na meczu. Wielki Hutnik to nasza wspólna sprawa.



huteusz, 13 wrzesień 2010 21:55:07 3 Komentarzy ˇ 2009 Czytań


Komentarze


tata dnia 14 wrzesień 2010 00:10:24

jak moge kupic koszulke niebedac na meczu/? Niema mnie w krk a chcialbym taka.
tata dnia 14 wrzesień 2010 00:13:15

i jeszcze jedno dlaczego flaga jest bokiem http://www.xn--maopolska-rub.tv/portal/2010/09/12/hutnik-bochenski-mowia-pilkarze/ ze co ze rebelia przewrot ze to nowy hutnik Nasz?
huteusz dnia 14 wrzesień 2010 20:06:41

Tak od zawsze było.
Musisz napisać do kogoś z GT'02, dogadacie się na pewno. Albo na forum znajdź kogoś kto kupi za ciebie i wyśle ci.
Dodaj komentarz


Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Designed by Szymon Dziukiewicz. Powered by PHP-Fusion Strona Glowna | Forum | Galeria | Hutnik TV | Klub | Stadion | Kibice