Dzisiaj jest: 19 Sierpień 20193,374,179 Unikalnych wizyt









Archiwum www.hutnik.krakow.pl:





Zapamietac?

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Alwernia - Hutnik. Opis kibicowski.


GlobeTrotters'02Wyjazd na Alwernię był pierwszym do miejscowości, w której już dane nam było się zjawić w poprzednim sezonie. Jako, że do Alwerni niedaleko i jest całkiem niezłe połączenie zbiorowe, i tym razem grupa ceniąca przygodę postanowiła wyruszyć zwartą ekipą w około 40 osób. Pojazd całkowicie przez nas zdominowany. Na miejscu postanawiamy odwiedzić miejscową galerię składającą się tym razem z jednego supersamu - Biedronki. W oczy rzuciła się promocja wykwintnego szampana prosto z Francji o dostojnej nazwie "Michel". No kupiliśmy kilka sztuk i zaczęliśmy symbolicznie świętować spodziewane zwycięstwo. Dobrych humorów zapewne ktoś nam pozazdrościł, gdyż po kilku chwilach na miejsce biwaku wpadli nieproszeni goście w sile kilku kabaryn... Skończyło się na spisaniu i odeskortowaniu nas na stadion, na który zresztą i tak mieliśmy zamiar iść, bo działo się to ledwie kilka chwil przed rozpoczęciem meczu. Przy wchodzeniu byliśmy chyba jedynymi kibicami na obiekcie, którzy zostali przeszukani. Kilka osób wyrywkowo wybranych nie wpuszczono początkowo na stadion (ostatecznie weszliśmy wszyscy). Na obiekcie niemiła niespodzianka - tym razem nie było nam dane obserwować miejscowych kibiców, którzy poprzednio dopingowali swój klub wpierając się przy tym profesjonalnymi flagami i szalikami. Zdumiewające. Zrażeni brakiem rywala pierwszą połowę przesiedzieliśmy w ciszy. W drugiej około 70 osobom ( z około 140 obecnych kibiców Hutnika) znudziło się nieme przyglądanie się wyjątkowo przyjemnym poczynaniom naszych grajków na boisku i rozpoczęliśmy regularny doping. Po wygranym spotkaniu dziękujemy Hutnikom za wreszcie dowiezione zwycięstwo i zaczynamy podróż powrotną. Ta to jedna wielka biesiada w autokarze, ciągłe śpiewy w akompaniamencie... szampanów. O tym jak się bawi HKS miało okazję przekonać się międzynarodowe towarzystwo. Hindus, Chińczyk i rodzina z Australii zapamiętają tę podróż zapewne na długo. Wyjazd pod każdym względem rewelacyjny.



huteusz, 05 październik 2010 21:08:41 0 Komentarzy ˇ 1884 Czytań


Komentarze


Brak komentarzy.
Dodaj komentarz


Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Designed by Szymon Dziukiewicz. Powered by PHP-Fusion Strona Glowna | Forum | Galeria | Hutnik TV | Klub | Stadion | Kibice