Dzisiaj jest: 19 Grudzień 20183,276,211 Unikalnych wizyt









Archiwum www.hutnik.krakow.pl:





Zapamietac?

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Remis na Suchych Stawach.


MeczHutnik Kraków - Orkan Szczyrzyc 1:1 (1:0)
Bramki: 33' Nawrot - 87' Nowak

HUTNIK: Stępniowski - Jarosz, Jurkowski (81 Urbaniec), Bienias, Antoniak - Nawrot, Szewczyk (86 Kozak), Buras, Stanek- Białkowski, Cichy (73 Dudziński).

ORKAN: Piwowarczyk - Łabędź, Staszewski, Stelmach, Bielach - Ciężarek, R. Drobny, Kulma (79 Gargas), M. Drobny  - Limanówka, Gnyca (65 Nowak).

Widzów: ok 1000

Galeria: kliknij tutaj
Filmik z dopingu:kliknij tutaj

Mecz z Orkanem Szczyrzyc odbył się w dosyć nietypowym terminie, mianowicie w środę o godzinie 19:00, przy sztucznym oświetleniu. Na trybuny Suchych Stawów przybyło blisko 1000 fanów. Dużym zaskoczeniem była kilkunastoosobowa grupa przyjezdnych, którzy mieli ze sobą flagę. W trakcie meczu, oraz po ostatnim gwizdku sędziego odpalili oni świece dymne i stroboskopy. Próbowali także dopingować swoich piłkarzy, jednak ich ilość była zbyt mała, żeby byli słyszalni po drugiej stronie stadionu. Fani Hutnika powiesili kilka flag, między innymi Jagiellońskie, Śródmieście, Suche Stawy, Nowa Huta oraz Hutnik (czarna). Przez całość spotkania prowadzony był doping, który był dobry, a w niektórych momentach wręcz rewelacyjny. W drugiej połowie został on wsparty bębnem. Dodatkowo na trybunach pojawiły się flagi na kijach. Ogólnie, pod względem kibicowskim mecz był całkiem udany.
Na boisku również było bardzo ciekawie, przede wszystkim nie zabrakło kontrowersji. Hutnik rozpoczął od wielu ataków, podobnie jak podczas meczu z Limanovią, jednak to drużyna przyjezdnych mogła zdobyć bramkę jako pierwsza, kiedy to z rzutu wolnego uderzał Drobny. Na szczęście bramkarz Hutnika nie miał kłopotów z wybiciem piłki. W 12 minucie spotkania okazje mieli Biało-Błękitno-Niebiescy, kiedy to Stanek podał do Szewczyka. Zaledwie dwie minuty później ładny strzał oddał Stanek, ale znowu lepszy okazał się bramkarz Orkana. W 33 minucie sędzia podyktował rzut karny za zagranie ręką piłkarza Orkana. Strzelał nawrot, jednak nieskutecznie. Sędzia zadecydował jednak że należy powtórzyć rzut karny, ponieważ Piwowarczyk opuścił linię bramki przed strzałem, i został on już wykorzystany. Nowohucianie jeszcze dwukrotnie mogli podwyższyć swoją przewagę w pierwszej połowie.
W drugiej połowie, również przeważali Hutnicy. Okazje do zdobycia bramki miał Cichy oraz Jurkowski. Przewaga rosła z minuty na minutę, szanse na zdobycie gola miał Nawrot, który potężnie uderzył z 30 metra. Chwilę później Białkowski zmarnowal kolejną wyśmienitą sytuację, gdy po wyminięciu bramkarza nie zdołał umieścić piłki w pustej bramce. W 87 minucie niestety niewykorzystane sytuacje zemściły się na Hutnikach, piłkę z rzutu wolnego podawał Drobny. Obrońcy Biało-Błękitno-Niebieskich nie dopilnowali jednego piłkarza gości, który strzelał głową. Stępniowski obronił to uderzenie, jednak przy dobitce Nowaka był bezradny. Warto zauważyć, że bramka ta została zdobyta ze spalonego.
Podsumowując, mecz był udany, jednak szkoda straconych punktów. Mecze przy sztucznym oświetleniu z pewnością są odmianą od szarej rzeczywistości, i obyśmy mieli okazje uczęszczać na nie częściej.




huteusz, 20 kwiecień 2011 22:44:31 0 Komentarzy ˇ 1455 Czytań


Komentarze


Brak komentarzy.
Dodaj komentarz


Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Designed by Szymon Dziukiewicz. Powered by PHP-Fusion Strona Glowna | Forum | Galeria | Hutnik TV | Klub | Stadion | Kibice