Dzisiaj jest: 19 Grudzień 20183,276,020 Unikalnych wizyt









Archiwum www.hutnik.krakow.pl:





Zapamietac?

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Pechowy remis przy sztucznym świetle


MeczHutnik Kraków - IKS Olkusz 2:2 (1:0)
7' Jarosz, 59' Lipowiecki - 65' Banyś, 73' Juszczyk

HUTNIK: Stępniowski - Jarosz, Kukla, Jurkowski, Zimny (82 Wrona) - Gamrot, Lipowiecki, Nawrot, Buras - Stanek (65 Szewczyk),  Białkowski.
IKS OLKUSZ: Kusak - Tomsia, Szwed, Chabinka, Kaczmarczyk, Zdun, Szczypciak (90+1 Szwajcowski), Czechowski, M. Przybyła - D. Przybyła (59 Banyś), Juszczyk.

Kartki: Żółte: Lipowiecki, Jurkowski  - M. Przybyła, Tomsia. Czerwona: Chabinka (55, faul).
Widzów: 999

Galeria: kliknij tutaj.

Mecz Hutnika z IKS Olkusz odbył się w czerwcowy niedzielny wieczór, przy sztucznym świetle. Prawdopodobnie to, oraz dosyć ciekawy rywal, przyczyniło się do zwiększenia frekwencji przy Suchych Stawach. Na stadion dotarło 999 widzów, czyli komplet. Na płocie zostało powieszone wiele flag. Od początku spotkania prowadzony był bardzo dobry doping, jednak biorąc pod uwagę ilość fanów, mógłby być on momentami nieco lepszy. W drugiej połowie na sektorze pojawiły się flagi na kijach, a pod koniec spotkania odsłonięty został transparent "Nieznający granicy stadionowi melanżownicy" podświetlany... reflektorami.
Sam mecz był również dosyć ciekawy. Hutnik rozpoczął bardzo ostro. Grał składnie, przeprowadzał groźne akcje. Nie trzeba było długo czekać na efekty - już w 7 minucie bramkę zdobył Jarosz. Niepilnowany popisał się pięknym strzałem. Kilka minut później prowadzenie mogło zostać podwyższone, jednak Nawrot strzelił obok słupka. Szanse miał również Stanek w sytuacji sam na sam, oraz Nawrot, który ponownie trafił obok bramki. W 40 minucie w polu karnym padł Stanek. Biało-Błękitno-Niebiescy liczyli na karnego, jednak sędzia nie podjął takiej decyzji.
W 55 minucie za faul na Stanku czerwoną kartkę otrzymał Chabinka. Wydawało się że Hutnik podwyższy prowadzenie, co okazało się prawdziwe, chwilę później Lipowiecki zdobył drugą bramkę dla Nowohucian. Chwile później losy spotkania jednak się odmieniły, Rywale zaatakowali, i w 65 minucie bramkę zdobył Banyś. Goście uwierzyli w zwycięstwo. W 72 minucie Kusak w sytuacji sam na sam przezwyciężył bramkarza. Hutnik naciskał rywali, próbował wyjść z powrotem na prowadzenie, jednak nieskutecznie. Mecz zakończył się remisem 2-2.
 





huteusz, 05 czerwiec 2011 23:56:45 0 Komentarzy ˇ 1337 Czytań


Komentarze


Brak komentarzy.
Dodaj komentarz


Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Designed by Szymon Dziukiewicz. Powered by PHP-Fusion Strona Glowna | Forum | Galeria | Hutnik TV | Klub | Stadion | Kibice