Dzisiaj jest: 23 Listopad 20173,104,270 Unikalnych wizyt









Archiwum www.hutnik.krakow.pl:





Zapamietac?

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Gruby Terror od 15 lat!


GlobeTrotters'02
Powoli ucichają echa 15 urodzin GT'02. Spływają do nas jeszcze ostatnie materiały multimedialne, w głowie cały czas dudnią achtungi, jednak najwyższa pora na podsumowanie.
Było zajebiście. Na prawdę, jesteśmy w pełni usatysfakcjonowani z tego, jak przebiegał ten mecz, z frekwencji, klimatu, prezentacji. Ale po kolei...
Rok jubileuszowy nie jawił się w zbyt kolorowych barwach. Piłkarsko Hutnik ugrzązł w 4 lidze, co znacznie odbiło się na strefie kibicowskiej. Frekwencja zmarniała jeszcze bardziej, próżno było szukać chętnych do stania w młynie na zwykłych meczach. Wiosną marnie ilościowo wyglądał nasz młyn na ciekawym meczu z Unią Oświęcim oraz po kontrolnej mobilizacji na mecz z Beskidem. Było więc pewne, że tym razem będzie trzeba konkretniej przyłożyć do tematu zachęcenia ludzi do przyjścia na mecz. Umówmy się: dla nas to żadna nowość. 15 lat naszej działalności to tylko jeden awans sportowy, a tak to pasmo spadków, upadków, klęsk, straconych nadziei, odpływu kolejnych pokoleń z trybun. Działanie w warunkach sportowej i ilościowej padaki to dla nas po prostu norma. Tak więc pełni nieracjonalnego dla niektórych optymizmu dwa miesiące przed meczem rozpoczęliśmy przygotowania. Początek to oczywiście zbiórka pieniędzy oraz klepnięcie opraw. Plan był najpierw zrobić dwie prezentacje, w końcu przygotowaliśmy trzy, zaprezentowaliśmy cztery, ale o tym później. Równolegle padł pomysł zrobienia klipu promującego ten mecz. Do współpracy zaprosiliśmy Boczka z CAS-ów, który w przeszłości już kilkukrotnie, bardzo skutecznie, w swoim stylu zapraszał HKS-ów na mecz. Wspólnymi siłami powstał bardzo konkretny, klimatyczny klip, który zdominował internet na kilkanaście dni przed meczem. Wierni nadziei, że klip przyciągnie ludzi na stadion wróciliśmy do malowania oprawy. A oprawa jak to oprawa: walka z czasem, pogodą, problemy z miejscem do malowania, kończące się w najmniej odpowiednim momencie materiały i farby, zmieniające się koncepcje, niezbędne poprawki, huśtawki nastroju, ale także ogromna ilość pozytywnej energii, kupa śmiechu i niezapomniany klimat, który poznało tym razem wyjątkowo dużo osób spoza GT'02, które pomogły nam w przygotowaniu prezentacji. I tak oto przygotowania trwały do ostatnich godzin przed oficjalnym rozpoczęciem weekendu, czyli przyjazdem 16 kibiców z Magdeburga dzień przed meczem. Z tej okazji już w piątek odbyła się delikatna posiadówa ku czci przyjaźni HKS&FCM. Rychło nadszedł jednak sobotni poranek i pora na danie główne, czyli mecz Hutnik-Beskid. Od rana uwijamy się z oprawą, zastanawiając się jaka będzie frekwencja? Jednak grupy kibiców HKS pojawiające się na stadionie już godzinę przed meczem utwierdziły nas w przekonaniu, że będzie dobrze! Młyn dość szybko się wypełnił, szacujemy, że przewinęło się przez niego ok 400 osób. Doping, jak to się już w przeszłości na ważnych meczach zdarzało, rozpoczęli piłkarze. Tym razem podeszli do sektora w towarzystwie dzieci z Akademii Piłkarskiej Hutnik Kraków – kapitalny widok! I zaczął się mecz, my ruszamy z dopingiem i oprawami, a piłkarze z rozgromieniem rywala. Umawialiśmy się z nimi na 15:0, skończyło się na 4:0, więc tyle, ile mieliśmy opraw. Dobre i to. Pierwsza prezentacja, to główna oprawa urodzinowa. A na niej dziennikarka TVP Kraków (w role której wcieliła się Marysia z WWO), logo kroniki, wizerunek kiboli i hasło „Od 15 lat w Nowej Hucie takie sceny nie są rzadkością”. Inspiracją do oprawy był materiał telewizji sprzed kilku lat o awanturze we Wróżenicach. Dziennikarzyny nie wiedzieć czemu włączyli do materiału wizerunek młyna Hutnika i okraszając to hasłem „od lat w Nowej Hucie takie sceny nie są rzadkością”. Całość oprawy uzupełniały świece dymne i stroboskopy. Potem przyszła pora na kolejną oprawę, a właściwie... urodzinowy prezent od kibiców FCM. Była to flaga łączona oraz 200 szalików, które rozdaliśmy w młynie. Szaliki zrobiły ogromną furorę zwłaszcza wśród najmłodszych kibiców. Dodatkiem do szali i flagi było odpalenie przez nas rac. 
Drugą połowę rozpoczynamy od prezentacji patriotycznej. Na płocie pojawia się transparent „Nowa Huta pamięta te mroczne dni, ubeckie ręce skąpane we krwi” z przekreślonym sierpem i młotem wizerunkiem Bogdana Włosika, ucznia z Nowej Huty, zamordowanego przez ZOMO podczas manifestacji w czasie stanu wojennego. Całość uzupełniły race i czarne świece dymne. Potem ruszamy z konkretnym dopingiem, który jest prowadzony także przez kibica z Magdeburga oraz poprzedniego młynowego z Hutnika. 15 minut przed końcem meczu prezentujemy ostatnią oprawę. Wieszamy na płocie transparent „Gruby Terror” i zaczęło się... piekło. Wyciągamy machajki, odpalamy wrocki, achtungi, świece dymne, stroboskopy, które świecą, strzelają, kopcą i migoczą praktycznie do końca meczu. Pod koniec spotkania ma bardzo budujący i wzruszający akcent, mianowicie spontaniczne odśpiewana przez młyn dla solenizantów „Cały Hutnik zawsze z wami, już 15 lat z Gietami” oraz „Sto lat”, co było najlepszym prezentem i zwieńczenie trudu włożonego przez nas w robienia klimatu na meczach Hutnika zarówno na tym meczu, jak i przez ostatnie 15 lat, oraz ogrom motywacji do tego, aby jeszcze coś na meczach w przyszłości pobroić. Mecz w końcu dobiega końca , dziękujemy piłkarzom za piękne zwycięstwo i sugerujemy pozostanie na fotelu lidera do końca sezonu. A ze stadionu udajemy się na zasłużony odpoczynek... no dobra, to nie miało za wiele wspólnego z odpoczynkiem, ale zasłużone było na pewno:)

Na koniec podziękowania dla tych, którzy zaangażowali się w nasze piętnastolecie:
Dla wszystkich kibiców, którzy dorzucili się do puchy, zrobili przelewy na konto urodzin, w tym dla Fanatycznej Emigracji i Since 1950, dla Moniki i Siódmego za pomoc przy zbiórce. Dla chłopaków z Czyżyn, Kolorowego, Stalowego za pomoc przy malowaniu, dla Boczka, Słodkiego, Taliba oraz chłopaków ze Skarpy za pomoc w realizacji klipu, dla Dominiki za szycie, dla Markera za miejsce, dla Zyzola za drabinę, dla Perły za farbę,  dla zarządu Hutnika za całokształt współpracy. Cały Hutnik zawsze razem! Pzdr '02




GDF, 19 październik 2017 12:13:18 0 Komentarzy ˇ 1257 Czytań


Komentarze


Brak komentarzy.
Dodaj komentarz


Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Designed by Szymon Dziukiewicz. Powered by PHP-Fusion Strona Glowna | Forum | Galeria | Hutnik TV | Klub | Stadion | Kibice