Dzisiaj jest: 19 Grudzień 20183,276,001 Unikalnych wizyt









Archiwum www.hutnik.krakow.pl:





Zapamietac?

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Pierwsze zwycięstwo rundy.


MeczHutnik Kraków - Wierna Małogoszcz 2:0 (2:0)
Bramki: 7' Kaczor, 35' Jarosz
Kartki: 20'Garzeł, 21'Zając, 26'Kępa - 21'Kwaśniewski

Hutnik: Brzeziański - Zając, Pasionek, Garzeł(39'Bizoń), Czajka - Kępa, Ibrahim, Świątek(85'Dziadzio), Kaczor(89'Kozieł), Jarosz - Kajda(68'Kolański)
Wierna: Pałys - Kwaśniewski(58'Kowalski), Bętkowski, Bień, Lniany, Grzyb, Piwowarczyk, Kubicki, Piotrowski, Kita (58'Stanek), Kleszcz(77'?)

Mimo wielu niekorzystnych warunków, takich jak słaba gra Hutnika, ostatnie miejsce w tabeli, zła pogoda, czy niekorzystny termin meczu, na Suchych Stawach w dniu meczu z Wierną Małogoszcz pojawiło się około 300 kibiców. Na trybunach tego dnia nie działo się nic ciekawego. W drugiej połowie przyjechała dziesięcioosobowa grupa kibiców gości, od czasu do czasu śpiewająca "Jesteśmy zawsze tam".
Hutnicy rozpoczęli mecz w standardowym składzie. Zabrakło jednak "Wasyla" i Janickiego. Pierwszą ciekawą akcję rozegrali Hutnicy w 4 minucie. Kaczor przejął piłkę w środku pola, podał do Jarosza, który z kolei centruje do napastników. Desperacki strzał Kaczora trafił jednak w zupełnie innym kierunku niż miał. Zaledwie trzy minuty później, Garzeł z lewego skrzydła dośrodkował do Kaczora, który uderza z pierwszej piłki. Piłka znalazła się w siatce, i w ten oto sposób Hutnik wyszedł na prowadzenie. Przez większość czasu gra toczyła się w środku pola. W piętnastej minucie, bramkę próbował zdobyć również Sunday. Uderzenie było świetne, lecz troszkę za wysokie.
W 35 minucie, Jarosz wybiegł między dwóch obrońców, posyłając później piłkę pod bramkarzem z Wiernej. Piłka trafiła do siatki, w związku z czym Hutnik powiększył swoje prowadzenie. Do końca pierwszej połowy nie zdarzyło się już nic ciekawego.
W drugiej połowie, Hutnicy z pewnością nie stracili tempa. W 56 minucie niewiele brakło, a Hutnicy straciliby bramkę. Jeden z napastników Wiernej główkował, ale piłka trafiła do rąk Brzeziańskiego. Hutnicy grali kombinacyjnie. Pełno było walki. W 76 minucie kolejną akcję rozegrali Hutnicy. Przeprowadzono szybki atak. Niestety, niewiele brakło, aby wynik się zmienił. W 77 minucie piłka wprawdzie znalazła sie w bramce Hutnika, jednak napastnik Wiernej był na pozycji spalonej. W 83 minucie przeprowadzona została ostatnia interesująca akcja. Nasz napastnik jednak "zaplątał" się na trzecim metrze. Do końca meczu nie wydarzyło się jednak nic ciekawego.
Cieszy wygrana, mimo iż ze słabym zespołem.




huteusz, 16 kwiecień 2008 19:39:59 0 Komentarzy ˇ 1170 Czytań


Komentarze


Brak komentarzy.
Dodaj komentarz


Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Designed by Szymon Dziukiewicz. Powered by PHP-Fusion Strona Glowna | Forum | Galeria | Hutnik TV | Klub | Stadion | Kibice