Dzisiaj jest: 19 Grudzień 20183,276,034 Unikalnych wizyt









Archiwum www.hutnik.krakow.pl:





Zapamietac?

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Hutnicy się przełamali


MeczHutnik Kraków - Glinik Gorlice 2:0(1:0)
Bramka: 45'Kępa, 90'Chylaszek
Sędziował: Szymon Ubożak (Kielce).

Hutnik: Turbasa - Niechciał, Pasionek, Garzeł, Kępa - Czajka, Tabak, Świątek, Szewczyk(30'Jagła,75'Jurkowski) - Gil(Chylaszek), Tarasek(67'Dziadzio)
Glinik: Grądalski - Zapała, Wacławik (60' Wisłocki), Szurek (66' Olejnik) - Besbir (75' Juruś), Szary, Stępkowicz, R. Serafin, Skowroński (89' Kurek) - Pawełczak, Gadzina.

Na dzisiejszy mecz Hutnika z Glinikiem przybyło około 1000 kibiców z Hutnika, z czego ok 100 zajęło miejsce w młynie. Na płocie zostały powieszona duża ilość flag: Jaworzno, Młodości, Kto Kocha ten Wierzy, Hutnik (czarna), Hutnik Piastów i czarna Nowa Huta. Hutnicy prowadzili przerywany, ale dosyć głośny doping. Gości z Gorlic przybyło około 100, mieli ze sobą cztery flagi. Prawie przez cały mecz dopingowali swoją drużynę, pod koniec meczu ściągając koszulki i skacząc tyłem.
Na boisku dzisiejszego dnia Hutnicy spisali się znakomicie. Wprawdzie technika gry nie powalała może na kolana, jednak widać było iż Hutnicy się przełamali. Pierwsza połowa była dosyć nudna. Hutnik przeważał nad Glinikiem, i przeprowadził kilka groźnych akcji. Jednak jak zwykle znów zabrakło skuteczności, i piłka omijała siatkę Glinika. Okolo 13 minucie Hutnicy zdobyli bramkę, jednak została ona nieuznana przez sędziego (spalony). Dopiero w 45 minucie, pięknym szczupakiem piłkę w siatce umieścił Kępa. Hutnicy opuścili boisko z jednobramkową przewagą.
Druga połowa była znacznie ciekawsza. Hutnicy nadal przeważali. Przeprowadzili oni kilka 100-procentowych akcji. Niestety nieskuteczność Hutników była rażąca. Piłkarze Hutnika ewidentnie boją się strzelać z dystansu, co owocuje marnowaniem takich sytuacji. Pod koniec spotkania Glinik rzucił się do ataku celem wyrównania wyniku. Na szczęście w ostatniej minucie spotkania wynik podwyższył na 2:0 Chylaszek, i dał Hutnikom pewne zwycięstwo w tym meczu.
Po meczu piłkarze podziękowali kibicom za doping. W okolice płotu zawędrował nawet trener Siekliński, który już na pewno pozostanie w Hutniku. Miejmy nadzieje że Hutnicy wpadli w dobry rytm, i będą znowu wygrywać mecz za meczem.




huteusz, 02 maj 2009 20:20:43 2 Komentarzy ˇ 1478 Czytań


Komentarze


krakowski dnia 03 maj 2009 10:08:45

No bez jaj smiley bez urazy ale jak czytam tą relacje to mam wrażenie że byliśmy na dwóch innych meczach.
1000 widzów na meczu? w porywach 600, zresztą widać było że frekwencja gorsza od poprzednich meczów.
100 osób w młynie? ja widziałem połowę z tego.
Na boisku Hutnicy spisywali się znakomicie? Nie oszukujmy się, to Glinik nic nie pokazał, a u nas kompletny brak pomysłu na grę i żenująca skuteczność
LucassNH dnia 05 maj 2009 15:14:24

Huteusz chyba trochę przesadził smileyAle z drugiej strony inni strasznie zawyżają sobie frekwencje.Zwłaszcza w Niecieczy gdzie podobno było 1400 widzów na meczu z nami smiley
Dodaj komentarz


Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Designed by Szymon Dziukiewicz. Powered by PHP-Fusion Strona Glowna | Forum | Galeria | Hutnik TV | Klub | Stadion | Kibice