-Wisła i jej zgody (Lechia Gdańsk , Ślask Wrocław , Unia Tarnów ), Cracovia i jej zgody ( Lech Poznań, Arka Gdynia, Polonia Warszawa, Korona Kielce, Sandecja Nowy Sącz, Czarni Jasło, Stal Mielec, Tarnovia Tarnów, GKS Tychy) Radomiak Radom, Resovia Rzeszów, Górnik Zabrze..
Na podstawie informacji przekazanych przez SEBA_HKS Krótka historia kibicowska Hutnika: Sytuacja kibicowska Hutnika jest inna, niż większości klubów znajdujących się w podobnej sytuacji. Zazwyczaj, kibice takich drużyn, działają jako fan-cluby większych. Hutnicy działali na tej zasadzie do lat osiemdziesiątych. Dopiero wtedy na Hutniku zaczynało się kibicowanie z prawdziwego zdarzenia, w tych czasach skupiająca się przede wszystkim na dopingu u siebie i na wyjeździe. W latach 90, przed fanami stało trudne zadanie - drużyna weszła do pierwszej ligi, wyjazdy były dalekie. Mimo tego, nowohucianie poradzili sobie z tym, jeździli zazwyczaj pociągami, autokarami, grupami kilkudziesięciu osób. Kolejnym historycznym wyzwaniem dla fanów Hutnika był puchar UEFA w 1996 roku. Na Suche Stawy przybywały kilkutysięczne grupy kibiców. Z wyjazdami było już gorzej - do Baku nikt nie dotarł, w Ołomuńcu zamknięto stadion (lecz mimo to, kilku fanom udało się to spotkanie obejrzeć). Do Monaco przyjechało 13 fanów Hutnika, którzy zostali wsparci na stadionie przez kilkudziesięciu Polaków z tamtych okolic. Niestety, wraz z zakończeniem rozgrywek w pucharze UEFA, drużyna zaczynała spadać coraz niżej również w ligowych tabelach. Początkowo wpłynęło to źle na frekwencje na Suchych Stawach, jednak z czasem na Hutniku zaczęli pojawiać się młodsi kibice. Powstały grupy, takie jak Fighters, Butchers'98, Warriors'01. Okazało się, że wcale nie potrzeba wspaniałej drużyny piłkarskiej, aby mieć grupę wiernych kibiców. Na wyjazdy jeżdżono w nieraz kilkusetosobowej grupie, a u siebie, mobilizowano kibiców głównie na ciekawsze spotkania ligowe. Podczas ostatniego meczu rundy jesiennej sezonu 2001/2002, grupa fanów zaczęła się zstanawiać nad utworzeniem grupy zajmującą się szeroko pojętym "Ultras". Kilka dni później, spotkała się grupa zainteresowanych osób. Za nazwę wybrano Globetrotters, która oficjalnie powstała przed meczem z Cracovią. Kolejne mecze, pokazały że dopingowanie to świetna zabawa, a coraz więcej osób zechciało zaangażować się do organizacji ultras na Hutniku. Pozytywne opinie pojawiały się również w magazynie To My Kibice. Przez całą zimę GT zbierało pieniądze, dzięki czemu zakupiono 20 rac oraz 100 ogni bengalskich. Stworzono oficjalne logo grupy, oraz zamówionio bluzy. W sezonie 2002/2003, po meczu z Motorem grupę zauważył Dziennik Polski, chwaląc wspaniałą atmosferę przy Suchych Stawach. Oprawę przygotowano również na spotkanie z Cracovią. Działalność GT'02 zauważył trener oraz działacze Hutnika, którzy wpadli na to, aby rozegrać mecz kibice-piłkarze. Na boisku wystąpili członkowie GT, redakcja "Tylko Hutnika", osoby prowadzące strony internetowe, oraz inni aktywni kibice. Po meczu przy grillu, piłkarze wraz z fanami wspólnie się bawili. W skład grupy wchodziło 16 osób, w młodym wieku, przez co możliwości finansowe były mocno ograniczone. Pieniądze zdobywano głównie dzięki składkom, później też zbiórkom, czy drukowi dwóch serii vlepek. Z początku vlepki miały pokryć jedynie koszty druku, jednak dzięki drukarzowi, dochody z nich zasilały finanse GT. Z czasem grupa zaczęła się rozwijać - powstawały różnego rodzaju gadżety. Z początku były to głównie szaliki, koszulki, lecz w dzisiejszych czasach powstały już między innymi skarpetki, czapki, ołówki, długopisy, a nawet zegary z herbem Hutnika. Grupa stworzyła wiele ciekawych opraw, z czego najsłynniejsze są "Puzzle" z derbów z Wisłą II, "Podkarpacka Ośmiornica" z meczu z Resovią, oraz "Ostatni bastion Honoru w Krakowie" z Unii Tarnów. Na tym meczu pobity został rónwnież rekord frekwencji w młynie - blisko 1000 kibiców uczestniczyło aktywnie w dopingowaniu. Kibice Hutnika w swej historii mieli także kilka zgód - z GKSami Jastrzębie, Katowice i Bełchatów, oraz z Bronią Radom. Poza wyjazdami na mecze Hutnika, fani jeżdżą również na mecze Reprezentacji, oraz organizują wiele innych akcji. Warto również wspomnieć o kontaktach z niemieckim klubem 1. FC Magdeburg, który zaczął się od tego, iż jeden z fanów FCM zalogował się na forum Hutnika. Został tam szybko zauważony. Później kibice obydwu drużyn odwiedzali swoje stadiony kilkukrotnie. W lipcu 2010 doszło do spotkania z okazji 60-lecia, na które przybyło aż 300 fanów z niemiec. Na podstawie tekstu GDFa z Hutniczego Biuletynu Meczowego "Suche Stawy"
Dodane przez huteusz dnia styczeń 21 2007 17:48:26
4 Komentarzy ˇ 17809 Czytań
Komentarze
NiebieskaDebica78dnia maj 07 2007 21:01:20
PozdRowienia od Dębickiego IGLOOPOLu. STAL ZKS & IGLOOPOL DĘBICA & RUCH CHORZÓW!! ANTYKSW & ANTYKSW!! Pozdrowienia chłopakii
LucassNHdnia czerwiec 02 2007 20:26:06
Dla was też pozdro Hutnik&GKS Jastrzębie
emigrantdnia lipiec 29 2007 22:53:59
Uwaga: w Woli Batorskiej koło Niepołomic jest nas też conamniej 5-Kibiców HKS!!!!!!!!!Pozdrowienia dla wszystkich fanów HKS!!!!!!!!